Jak w tytule. Znów zabawa z mapcrunch.
Nie jestem dobra, jak jest za dużo szczegółów :)
29 września 2014
24 września 2014
Z google maps
Hura, zdałam inżyniera - w końcu mogę się zabrać za to, co lubię.
Dzisiaj trochę mazałam sobie szybkie szkice krajobrazów, z google street view - polecam stronkę na takie randomowe krajobrazy.
http://www.mapcrunch.com/
Na szybciocha w pracy, pierwszy to realny widoczek, drugi to jakiś bohomaz z wyobraźni:
Ten już w domu, po zainstalowaniu brushy i zabawie z nimi:
Dzisiaj trochę mazałam sobie szybkie szkice krajobrazów, z google street view - polecam stronkę na takie randomowe krajobrazy.
http://www.mapcrunch.com/
Na szybciocha w pracy, pierwszy to realny widoczek, drugi to jakiś bohomaz z wyobraźni:
Ten już w domu, po zainstalowaniu brushy i zabawie z nimi:
2 lipca 2014
Kiślowe
A to dzisiaj zarzucę efektem ćwiczeń z kiślowego czelendża. Dawno nie brałam czynnego udziału, ale jest nowy komputer i monitor, to jest moc :D
Zadanie polegało na zmotywowaniu swoich pokładów kreatywności i stworzenia czegoś z poniższych, zupełnie przypadkowych figur:
Niektóre kształty od razu znalazły swoje przeznaczenie, do innych miałam ze dwa podejścia, ale jestem zadowolona :D Poćwiczyłam sobie też ogólnie mazianie tabletem w połączeniu z na prawdę sporym monitorem (zaliczyłam przeskok z 15 na 23 cale).
Zadanie polegało na zmotywowaniu swoich pokładów kreatywności i stworzenia czegoś z poniższych, zupełnie przypadkowych figur:
Niektóre kształty od razu znalazły swoje przeznaczenie, do innych miałam ze dwa podejścia, ale jestem zadowolona :D Poćwiczyłam sobie też ogólnie mazianie tabletem w połączeniu z na prawdę sporym monitorem (zaliczyłam przeskok z 15 na 23 cale).
Subskrybuj:
Posty (Atom)






