Rysowane w pracy na kolanie, takie szybkie szkice pomysłów, zeskanowane, podkolorowane w szopie :P Mam w planach wykończyć :)
11 marca 2014
10 marca 2014
szkicze vol 3
Dziś miałam produktywny dzień, oby każdy taki był.
Bazgry odręczne, coś mnie wzięło.
Wrzucam bo i tak nie skończę, zaczęłam jak rypło mi się piórko dla sprawdzenia działania... Miałam kontynuować, ale ponieważ po raz trzeci w tym roku wgrywałam system, nie mogę znaleźć pędzla, którym to bazgrałam, a że miało być stylizowane... Wilk i Owca.
Stwierdziłam, że nie potrafię rysować męskich twarzy, więc szybki randomowy dziad.
Koniec.
17 lutego 2014
Dzień koteła
Z okazji dnia kota wszystkim kotom życzę kociego życia na poziomie. W ramach święta szybki rysun, który dziś zmalowałam sobie na fan pejdża w jakieś 10 minut.
Za to z okazji zepsucia sobie piórka od Intuosa (prawdopodobnie ono, ostatnio spadło. Lepiej w sumie, żeby to było piórko, niż sam tablet, jeszcze muszę sprawdzić), postanowiłam w końcu kończyć tego lachona w zbroi, którego zaczęłam chyba 2 lata temu. Jak skończę, to chyba skasuje. Ogólnie praca ta prawie zginęła w czeluściach nicości, kiedy padł mi dysk, na szczęście udało mi się ją odratować. Taki tam gif z mozolnego progressu.
Wiem, że anatomia u niej zaczyna leżeć, ale siedzę już nad tym tyle, że nie jestem w stanie wyłapać tych wszystkich błędów.
Za to z okazji zepsucia sobie piórka od Intuosa (prawdopodobnie ono, ostatnio spadło. Lepiej w sumie, żeby to było piórko, niż sam tablet, jeszcze muszę sprawdzić), postanowiłam w końcu kończyć tego lachona w zbroi, którego zaczęłam chyba 2 lata temu. Jak skończę, to chyba skasuje. Ogólnie praca ta prawie zginęła w czeluściach nicości, kiedy padł mi dysk, na szczęście udało mi się ją odratować. Taki tam gif z mozolnego progressu.
Wiem, że anatomia u niej zaczyna leżeć, ale siedzę już nad tym tyle, że nie jestem w stanie wyłapać tych wszystkich błędów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








